czwartek, 14 lutego 2013

Witam na moim blogu:)

Ostatnio sporo czasu poświęciłam na przeglądanie w internecie "tildowych" różności, a przy okazji zajrzałam na wspaniałe blogi, tworzone przez ludzi z pasją. I tej pasji im pozazdrościłam... 
Postanowiłam do nich dołączyć.
Chociaż Tildy tworzone są już od kilku lat, moja fascynacja pojawiła się właśnie teraz. Zaczęło się od bożonarodzeniowej wizyty u mojej siostry.... W świątecznych dekoracjach mieszkania wykorzystała właśnie zrobione własnoręcznie Tildy. Było pięknie... Postanowiłam, że też spróbuję uszyć jakąś lalę, a że szycie w naszej rodzinie mamy w genach, jakoś poszło. Pierwsze prace to walentynkowe aniołki:


Dla moich przyjaciółek przygotowałam serduszka:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz