sobota, 30 marca 2013

Wielkanocny mazurek

Dzisiaj króciutko:) Chciałam tylko pochwalić się moim mazurkiem:)
To najładniejsze z moich ciast:))

Jeszcze raz życzę 

RADOSNYCH ŚWIĄT:)))

czwartek, 28 marca 2013

Radosnego Alleluja:)

Przygotowania do świąt ruszyły pełną parą.
Mój warsztat już właściwie zamknięty. Teraz wykorzystuję to, co wcześniej zrobiłam i tworzę wielkanocne dekoracje. Sporo pomysłów zaczerpnęłam z blogów, które przeglądałam:))) 
 Kurkę i kogucika zrobiłam na szydełku parę lat temu.
Już nie pamiętam skąd wzięłam wzór (na pewno z jakiejś stronki www).
Jakoś przywiązałam się do nich i stanowią miły akcent Wielkanocnych dekoracji:)))
Za oknem jeszcze sporo śniegu, więc kwiaty w wazonie to powiew wiosny w moich czterech katach:))
 Te śliczne żonkile dostałam od mojej przyjaciółki Dorci:))))
Dziękuję:))) Buziaki:)))))
Do wianka w kształcie jajka wykorzystałam gałęzie wierzby, którą zdążyłam przyciąć przed kolejnym atakiem zimy:))
Jajka to chyba obowiązkowy element wielkanocnych dekoracji:))
 Jajka styropianowe oklejone sznurkiem wystarczy zapakować w folię i już gotowy upominek wielkanocny:))
Chłodne wieczory miło spędzić przy blasku świec:)) 
U mnie blask i ciepło świec bije z "niby" kominka.


Spokojnych i wiosennych Świąt życzę:))
Pani K

niedziela, 24 marca 2013

Rodzinka zajączków

Wczoraj rozpoczęłam wielkie przedświąteczne porządki. 
Lubię sprzątać:) i bardzo lubię jak wszystkie kąty są przewietrzone... 
Pachnie wtedy świeżością...:)))
Tylko to wietrzenie było trochę utrudnione, gdyż za oknem temperatura minusowa....;)

W moim warsztacie powstały ostanie już przed świętami pluszaki - kolejna rodzinka zajączków. Tym razem w ubrankach szaro-niebieskich.
Razem z zajączkami moje pierwsze Wielkanocne dekoracje - gniazdko z jajeczkami:))
Samodzielne robienie ozdób daje tyle radości:)
Jakże przyjemnie w czystym, pięknie "ubranym" mieszkanku siąść z filiżanką pachnącej kawy....:))))))
Pozdrawiam:)

piątek, 15 marca 2013

Szaraczki

Dzisiaj w moim warsztacie skończyłam szyć rodzinkę szaraczków. Wybrałam im pastelowe ubranka, żeby nie wyglądały zbyt smutno... 
Razem wyglądają milutko:)
Poprawiły mi nastrój, bo ta zima za oknem to już zbrzydła mi na dobre.... a jej końca nie widać...
Wspólnie czekamy teraz na wiosnę...:)))
Pozdrawiam:))

środa, 13 marca 2013

Hurrra... stoi!

Bardzo chciałam, aby mój maxi zajączek stał.... i udało się! Siostra przygotowała mi deseczkę z dwoma prętami, na które włożyłam zajączka i teraz jest tak, jak sobie wymarzyłam:))
Dzisiaj zajączek z bukietem tulipanów:)
Nadal nie wiem, gdzie będzie stał..., ładnie i tu... i tam...
Do Wielkanocy na pewno znajdzie swoje miejsce:)))

wtorek, 12 marca 2013

Maxi zajączek;)

W moim warsztacie powstał ostatnio maxi zajączek (ma ok. 90 cm). Taki wiosenno-wielkanocny, chociaż jeszcze z zimowym szaliczkiem:)  Jako, że chce uchodzić za dżentelmena  trzyma bukiet żonkili dla wybranki swego serca... Kwiatki zrobiłam na szydełku już dawno temu i teraz się przydały do dekoracji:) 
Jeszcze nie wiem, gdzie umieszczę zająca, ale na pewno będzie stanowić wielkanocną ozdobę mojego domku:) Najlepiej gdyby stał. Muszę pomyśleć jak to zrobić???

Pozdrawiam wiosennie (na przekór zimie, która za oknem:)

piątek, 8 marca 2013

Wszystkiego dobrego...:)

Szaro i ponuro... Wiosna znowu gdzieś zatrzymała się po drodze i nie może do nas dotrzeć... A już czuło się ją w powietrzu... Mamy jednak dzisiaj radosny dzień:) Wystarczy spojrzeć na kartkę z kalendarza:
W moim warsztacie ruch niewielki. Wyfrunęło stadko kaczuszek i pojawiły się dwie nowe rodzinki:
Teraz trzy mamy pilnują swoich maleństw...

Pozdrawiam gorąco i wiosennie:))))


niedziela, 3 marca 2013

Ptaszki ćwierkają, idzie wiosna...

W moim warsztacie nadal panuje atmosfera wiosenno-wielkanocna... Tym razem postanowiłam zrobić coś, co będę mogła powiesić w holu na ścianie.
Szukałam pomysłu... zastanawiałam się, co chciałabym mieć....
A ponieważ coraz więcej ptaków za oknem, coraz głośniej ćwierkają, więc i u mnie powstały dwa ptaszki, które zawisły na gałązce i wyglądają miluchno:)) Sami zobaczcie:))
Ptaszki radośnie witają mnie w moim domku:)
Pozdrawiam cieplutko:)

sobota, 2 marca 2013

Ogrodnicy

Na dworze czuć już wiosnę... :)))) Ptaszki ćwierkają coraz głośniej, słoneczko przygrzewa...
Chciałabym już rozpocząć prace ogrodowe, niestety mój ogród pokryty jest jeszcze warstwą śniegu. 
Powstały natomiast dwa nowe zajączki. W zawiązku z tym, że tęsknie za ogrodem, to i zajączki są ogrodowe: pani ogrodniczka i pan ogrodnik...:)
Pani ogrodniczka gotowa do podlewania kwiatków.....
a pan ogrodnik może rozpocząć grabienie trawnika;)