niedziela, 29 września 2013

Dary jesieni

Byłam pewna, że wraz z nadejściem jesieni w moim Warsztacie praca rozpocznie się na dobre...
 A tu... cierpię na brak czasu:(( 
Pomysłów w głowie mnóstwo.... tylko ciągle jest coś ważniejszego, co trzeba zrobić w pierwszej kolejności... i robótkowe przyjemności muszę odłożyć na potem...
Przeglądając blogi widzę, że już niektórzy myślą o dekoracjach zimowo-świątecznych. Jeśli czas dalej tak będzie pędził, to rzeczywiście warto już zacząć:)))

Na razie warto jednak nacieszyć się barwami jesieni:))
W ogrodzie mojej koleżanki Kasi rosną przepiękne hortensje. 
U mnie zasuszone zdobią stół:)
 Przyjaciółka Dorota obdarowała mnie orzechami z własnego ogrodu. 
Dziękuję Doris:))))
A w Warsztacie udało mi się zrobić na szydełko małe dynie (niestety tylko dwie), które dołączyłam do jesiennych dekoracji...
 i kartkę na chrzest....:)))
Na chłodne, jesienne wieczory najlepsza jest koza.... żeliwna koza;) 
Polecam:))
Cieplutko pozdrawiam:)))

niedziela, 15 września 2013

Żółty jesienny liść...

Coraz więcej pięknych, kolorowych, jesiennych liści...
Tylko słońca brak, aby móc cieszyć się ZŁOTĄ POLSKĄ JESIENIĄ:(

Jakiś czas temu zrobiłam na szydełku liście, które jesienią zdobiły moje okna, a w tym roku znalazły swoje miejsce na stole;)
Liście co prawda nie są żółte, tylko ecru, ale ładnie wyglądają jako jesienna dekoracja:))

Na poprawę nastroju w szare, pochmurne i deszczowe dni polecam DYNIE:)))
Patrząc na te "pomarańczowe słoneczka" buzia sama się uśmiecha:)))
Jakże bogate dary niesie z sobą jesień...
Chyba za to najbardziej ją lubimy;)))
 Pozdrawiam :)

niedziela, 1 września 2013

Mimozami jesień się zaczyna...

Wrzesień nieubłaganie kojarzy się z jesienią... 
Chociaż przed nami jeszcze "złota polska jesień" 
to przecież 
szkoda lata...
Zawsze jednak można znaleźć tę dobrą stronę... Chociażby to, że teraz znajdę więcej czasu na opuszczony przeze mnie warsztat robótkowy:), bo i wieczory będą dłuższe i w ogrodzie już mniej pracy...
Na pożegnanie wakacji zrobiłam sobie już jesienne bukiety,
ale jakoś takie smutne...
Czy jesień jest smutna???
W ogrodzie jest radośniej...:))))
 

 Na koniec jeszcze kartka, którą przygotowałam dla mojej przyjaciółki Marii:)))))
Może powinnam więcej czasu po święcić na ten haft matematyczny...???

Pozdrawiam i życzę kolorowej jesieni:)))