niedziela, 15 grudnia 2013

Idą święta...


Mimo, że święta tuż, tuż i każdą wolną chwilę poświęcam na przygotowania, to czegoś mi brakuje... 
Nie czuję jeszcze tej przedświątecznej atmosfery... 
Nie działają na mnie nawet standardowe, świąteczne przeboje puszczane w radio... 
Może to ta deszczowa pogoda....
Może gorączka ostatniego przedświątecznego tygodnia zmieni moje nastawienie.
Lubię świąteczne porządki, dekoracje... 
Wszystko wokół pachnie świeżością i do tego 
zapach świerku... bezcenne:)
U mnie jak na razie wszystko w rozsypce i pewnie nie zdążę wszystkiego zrobić tak, jak bym chciała...

Ostatnio zrobiłam kilkanaście nowych bombeczek i to jeszcze nie koniec....
Powstało kilka mięciutkich zawieszek, a stary szyszkowy wianek odświeżyłam malując go białą farbą. Wygląda teraz jak oprószony śniegiem. Może dodam mu jeszcze jakieś dekoracje, chociaż sam też ładnie wygląda.
Z szafy wyciągnęłam gwiazdy zrobione na szydełku, które wykorzystam jako serwety. 
 U mnie w tym roku króluje szary i srebrny, więc poduszki otrzymały nowe szaro-białe poszewki;)
Na koniec kartka wykonana haftem matematycznym:

Wszystkiego dobrego na nadchodzący tydzień:)

Ślę adwentowe pozdrowienia:))))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz