sobota, 25 stycznia 2014

Ciepła peleryna:)

Wciągnęło mnie... szydełkowanie ubranek dla lalek... Zrobiłam pelerynę i nieskromnie przyznam tak mi się spodobała, że w głowie powstało sporo innych pomysłów.... 


Zebrałam włóczki i zabieram się do pracy...


Golutkie panny lale czekają...

Lalki powstały z elementów, które sporo czasu leżały w moim warsztacie i czekały na swoją chwilę...

Pozszywałam części ciała, wyszyłam nos, oczy, usta, przyczepiłam włosy i są....

Zima zagościła na dobre, więc przyjemnie jest posiedzieć przy kozie, w której płonie ogień z robótką w ręku:)

Pozdrawiam cieplutko:))))

czwartek, 23 stycznia 2014

Warsztat w nowym roku

Warsztat w nowym roku długo świecił pustką.... Brak czasu i chyba trochę lenistwo wpłynęły na to, że od początku roku nic w moim warsztacie nie powstało... aż do dziś.  
Po mroźnej nocy (u nas -21 stopni) słoneczny dzień przyniósł pozytywną energię i chęć do działania.
Wyjęłam elementy już dawno zszyte i przygotowane do zrobienia lalki i dzisiejszego wieczoru zamierzam ostro zabrać się do pracy.

Na razie zrobiła kartkę urodzinową dla mojej przyjaciółki. 
Kartkę zrobiłam w moich ulubionych brązowych kolorach, taką eko:)))

Pozdrawiam gorąco:))

Jakże cieszę się, że umieszczam kolejny post:)
Taki powrót do blogowania (chociaż ta moja przerwa nie była aż tak długa).
Tego mi właśnie trzeba....:)))))))