niedziela, 9 lutego 2014

Serduszko puka...


Chcąc wypełnić (chociaż trochę) pustkę po świątecznych dekoracjach w domu, zrobiłam filcowe serduszka. 
Wykonanie ekspresowe, bo nadal przegrywam z czasem:(
W powietrzu czuć wiosnę...:) Przynajmniej ja czuję;) 
Moje "serduszko puka" szybciej, gdy za oknem świeci słońce i ćwierkają ptaszki:) 
Już nie mogę się doczekać kiedy rozpocznę prace ogrodowe...

W domu wiosenny nastrój tworzą tulipany:))

Ślę słoneczne pozdrowienia:)))

2 komentarze:

  1. U Ciebie tak wiosennie, a u nas właśnie wróciła zima.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj, dziękuję za odwiedziny i życzę powodzenia w losowaniu!
    Pięknie tutaj u Ciebie, z przyjemnością zostaję:)
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń