niedziela, 24 sierpnia 2014

A mnie jest szkoda lata...

To już końcówka lata:(
Chociaż, zgodnie z kalendarzem, potrwa jeszcze miesiąc, to w powietrzu czuć już jesień...
Szkoda... najbardziej tych ciepłych poranków i wieczorów...
....

U mnie dzisiaj wspomnienie rodzinnego spotkania w ogrodzie...


Było w kolorze blue:)


Pod starym (ma przeszło 100 lat) jesionem w moim niebiesko-białym kąciku postawiłam dodatkowy stół.
Za wazoniki posłużyły butelki pomalowane na niebiesko. Białe floksy pięknie się w nich prezentowały:)


Latarenkę zawiesiłam na starej gałęzi i umieściłam w koszu z białymi surfiniami.


Przemalowana kobiałka zawierająca słoiczki z miodem oraz serduszka zrobione z filcu to upominek dla solenizantki, której okragłe urodziny postanowiliśmy uczcić:)))


Niestety udało mi się zrobić tylko kilka fotek, gdyż pełniłam rolę gospodyni;))))

Pogoda dopisała, więc spotkanie zakończyło się przy świecach:))

Na koniec grzywacz, który na świerku rosnącym przy moim oknie zbudował sobie gniazdo. Przez jakiś czas mogłam obserwować jak samiec z samicą wysiadują jajka. Tylko z jednego wykluło się pisklę. Szkoda, że nie udało mi się zaobserwować jak młody ptaszek opuszcza gniazdo.


Pozdrawiam:))))

3 komentarze:

  1. Sto lat dla dostojnej jubilatki ! :)
    Pięknie dekoracje. Bardzo interesuje mnie zawartość arbuza, właśnie poszukuję jakiegoś ciekawego przepisu.
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie na candy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W arbuzie są owoce: maliny, borówka, jabłko, gruszka, brzoskwinia i arbuz zmieszane z sosem winno-miodowym (białe wino z miodem). Wszystkim bardzo smakowalo:))))

      Usuń
  2. Sto lat!!
    Dekoracje świetne uwielbiam szafir!!

    OdpowiedzUsuń