niedziela, 5 października 2014

Pierwsza kopertówka

Wrzesień okazał się wyjątkowo krótkim miesiącem;) 
Przebiegł przez moje życie z zawrotną szybkością...

Za oknem piękna, letnia pogoda... 
Nadal każdą wolną chwilę staram się spędzać w ogrodzie. Zawsze znajdzie się coś do zrobienia.
Warsztat zaniedbany:( Musi poczekać na długie jesienne wieczory...

Próbuję nadal robić kartki, chociaż nie mam tych wspaniałych maszynek używanych w scrapbookingu.
Znalazłam w necie sposób zrobienia kopertówki 
 i tak powstała moja pierwsza kopertówka, która powędrowała do babci mojej przyjaciółki.

Zrobiłam również kolejną kartkę na nasze babskie spotkanie grupy przyjaciółek:)))))
Tym razem gościliśmy u Halinki i do niej powędrowała ta oto karteczka:
Kartki w moich ulubionych kolorach:)

Pozdrawiam gorąco:))))))))