poniedziałek, 29 grudnia 2014

Świątecznie u Pań K.

Magiczny czas świąt już za nami...
W tym roku przyroda przygotowała nam piękną niespodziankę tworząc bajkową scenerię. 
Mimo, że wielkie śniegowe poduchy odcięły nas od prądu, to całkowita ciemność za oknem i blask świec w domu stworzyły niepowtarzalną atmosferę.
Po świętach pozostały dodatkowe kilogramy;) i dekoracje.
W tym roku wykorzystałam to co przechowałam w kartonach. 
Jedynie okno w salonie przybrałam w nowe elementy.
Chciałam stworzyć zimowy nastrój. 
Nie liczyłam, że za oknem też będzie biało.
A oto pozostałe świąteczne akcenty:


***
A teraz świąteczne dekoracje u drugiej Pani K - mojej siostry. 

Bardzo lubi wszelkie robótki ręczne. Dzierga, szyje gdy tylko znajdzie na to czas.
Nie prowadzi bloga, a szkoda, bo miałaby czym się pochwalić.


W dekoracjach siostry pojawia się kolor czerwony, którego u mnie nie zobaczycie:)

Świąteczne poduchy zagościły na kanapie.
Podobają mi się te z hafty (no może kolor bym zmieniła;)

Świąteczne ubranko dostało także krzesło. 
No i moja siostra w fartuszku z haftem.


Haft z życzeniami pojawił się również w kredensie...


... oraz na ścianie, obok uszytych serduszek i gwiazdek oraz wianka z szyszek...


... ale najbardziej urzekły mnie te mikołajkowe kulki, takie miluchne słodziaki:)))))



 Na choince, obok bombek i łańcuchów, zawisły szydełkowe gwiazdki.

Krasnale rozsiadły się na fotelu, niestety jeden miał mniej szczęścia i zawisł na wieszaku w przedpokoju;)

Świąteczne dekoracje witają gości już przed domem...:))))

***
Najpiękniejsze są te ozdoby świąteczne, które tworzymy sami, tak jak umiemy:)


Pozdrawiam:)))




3 komentarze:

  1. Prześliczne dekoracje obu Pań K ! Masz rację własnoręcznie zrobione dekoracje są najpiękniejsze i wnoszą do domu tyle ciepła. A u mnie śniegiem ledwo popruszone.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups...Przepraszam miało być poprószone :)

      Usuń
  2. Mnie też w tym roku zima zaskoczyła, bo wyglądało, że jak w poprzednim roku nie będzie śniegu wcale.... Macie cudne dekoracje; Proszę namówić siostrę na blog :)

    OdpowiedzUsuń