sobota, 31 grudnia 2016

Do Siego Roku:)


Życzę wspaniałych chwil w Nowym Roku!

Pozdrawiam:)

piątek, 30 grudnia 2016

Cztery pory roku w ogrodzie

Koniec roku to czas podsumowań i refleksji.
Dla mnie to przede wszystkim koniec pewnej daty - roku, upływ czasu, zmiana w kalendarzu.
Nie robię zestawień: zrealizowane - zaplanowane, plusy - minusy, osiągnięcia - porażki...

Nie lubię robić postanowień, aby potem się nie rozczarować...

Zrobiłam za to zestawienie zdjęć mojego ogrodu z podziałem na cztery pory roku:

ZIMA

WIOSNA

LATO

JESIEŃ


Pozdrawiam gorąco:))

Ogrodniczka;)

czwartek, 29 grudnia 2016

Poświątecznie...

Święta jak zwykle minęły zbyt szybko...
Najbardziej jednak lubię czas przedświąteczny. Mimo pośpiechu, zmęczenia, czas przygotowań i oczekiwania na Boże Narodzenie jest okresem najwspanialszym:)

Lubię te świąteczne dekoracje, światełka, które sprawiają, że dom jest przytulniejszy, cieplejszy.

Nowe dekoracje powstały w tym roku na tarasie:

Podglądając prace Anstahe urzekły mnie gnomki.
Poszperałam więc w necie i stworzyłam swoje, takie świąteczne z gałązek świerku:)

W domu wykorzystałam stare dekoracje. 
Najbardziej lubię te, które są z naturalnych materiałów...


Wszystkim, którzy tu zaglądają życzę dużo ciepła:)

 Pozdrawiam:):):)

piątek, 11 listopada 2016

Taras dla kota:)

Na blogach już rozgościły się ozdoby bożonarodzeniowe, a u mnie jeszcze wspomnienia z wakacji;)
W tym roku przeprowadziłam mały remont tarasu, a właściwie przygotowałam taras dla kota. Po tym jak zginęła moja stara kotka boję się wypuszczać wolno moją Niunię (Mruczusię). Chcę jednak, aby mogła poczuć powiew wiatru, posłuchać ptaszków i pobiegać za owadami. To wszystko ma na tarasie ogrodzonym siatką dla kotów. Chętnie przebywałyśmy tam wspólnie latem:):):)

Ulubionym miejscem kici jest stara szafa:
Pewnie chętnie pobiegłaby za ptaszkiem, ale i ptaszka szkoda i kici...

Dzięki mojej Niuni mam ładny tarasik, bo to dla niej tak się zmobilizowałam i zorganizowałam fachową pomoc (stolarza).
Wspaniale było latem poleżeć na kanapie, nawet gdy padał deszcz:)

Na tarasie umieściłam wiklinową kanapę i stół oraz skrzynki,  które wcześniej przemalowałam na biało.
Do tego kilka drobnych dekoracji i powstało przyjemne miejsce do wypoczynku:):):) 

 Nawet dynie przemalowała na biało, żeby pasowały do wystroju;)
\


Teraz, gdy zimno i mroźno z tarasu korzysta głównie kotek:)


Pozdrawiam:):)

sobota, 17 września 2016

Pożegnanie lata:)

Chociaż wrzesień zapewnia nam piękną słoneczną pogodę, czas pożegnać lato...

...i letnie dekoracje:
Miałam okazję znowu coś uszyć:)

Szyjątka, muszelki i szkło w kolorze indygo (a może kobaltowym lub po prostu granatowym:)
stworzyły przyjemny, morski akcent w moich czterech kątach.
Teraz pora pożegnać morskie klimaty... 

***

W przydomowym ogródku zakwitły piękne, białe, drobne kwiatki. 
Podobno to chwast, ale za to jaki cudny:)

Motyle upodobały sobie kolor żółty:)

Pięknie kwitnie róża "Chopin", którą w ubiegłym roku dostałam od moich Przyjaciółek:):):)
 

Jeżówki nie tracą swego uroku, nawet jak płatki opadną:)

 Schyłek lata, to wrzosy, które zastąpiły lawendę:)

Pozdrawiam cieplutko:):)