Ostatni dzień w roku to czas posumowań, planów, marzeń...
Dla mnie to dzień jak każdy inny...
Nie robię bilansu zysków i strat, nie układam listy zadań do zrealizowania, a i marzenia pojawiają się coraz rzadziej. Chyba z wiekiem robię się jeszcze większą realistką.
Liczy się każdy dzień takim, jaki dał nam los.
Dzisiaj cieszę się, że mogę robić zwykłe, prozaiczne rzeczy, spokojne, bez pośpiechu....
31 grudnia
24 grudnia
Świątecznie
13 grudnia
Przedświąteczny czas...

Już trzecia niedziela adwentu.
Blask świec rozjaśnia ponure dni i mrok, który szybko zapada.
Bardzo lubię przedświąteczny czas. Chociaż jestem zabiegana, mało śpię i czasami padam z nóg to efekt tej krzątaniny rekompensuje wszystko:)
Wczoraj upiekłam pierniki. Teraz w puszkach czekają na przyozdobienie lukrem.
Ja najbardziej lubię te bez polewy.
W...