Chcąc poczuć wiosnę w domu zakupiłam hiacynty w pąkach.
Pięknie prezentowały się w szklanym naczyniu w salonie (szkoda, że nie zrobiłam
fotki). Niestety jak zakwitły musiałam je wynieść, gdyż zapach przyprawiał mnie
o mdłości:
Postanowiłam, że będą witać mnie przy drzwiach na tarasie.
Wyglądają pięknie:)
Noce są z przymrozkami, więc wieczorem zabieram je do
łazienki, a rano wynoszę przed...
28 lutego
27 lutego
Z brzozowych gałązek
W powietrzu czuć wiosnę, więc sezon ogrodowy rozpoczęłam na
dobre.
Przycięłam drzewa, wygrabiłam już część trawnika,
uporządkowałam niektóre rabaty...
Podcinając gałązki brzozy zebrałam je do kosza, żal było
wyrzucić:)
Z gałązek powstały takie oto
ozdoby:
Tworzenie sprawia duuuużo radości:))
Wykorzystam je do ozdób wielkanocnych:))
Pozdrawiam cieplutko:))...
26 lutego
Dwie karteczki
Karteczki robię bez specjalnych materiałów, wykrojników,
maszynek...
Zazwyczaj powstają dla moich przyjaciółek, które cenią
ręczne wykonanie, nawet jeśli nie jest zbyt precyzyjne;)
Wraz z moimi przyjaciółkami tworzymy wspaniałą grupę babeczek:)
Od kilku lat spotykamy się na naszych "babskich imprezach".
Najczęściej są to spotkania imieninowo-urodzinowe u każdej z nas. Właśnie na te spotkania...
17 lutego
Mruczusia...
Dzisiaj święto KOTA, a więc będzie o kotach...
Moja Mruczusia, przygarnięta półtora roku temu, śpi smacznie
po porannych harcach:)
Od czasu jak spędziła noc na drzewie boję się wypuścić ją z
domu.
A było to tak...
Kotka miała już prawie rok, więc postanowiłam, że należy ją wypuścić,
aby poznała wielki świat...
Najpierw powoli poznawała zakątki blisko domu. Pewnego dnia wyszła
rankiem...