piątek, 15 marca 2013

Szaraczki

Dzisiaj w moim warsztacie skończyłam szyć rodzinkę szaraczków. Wybrałam im pastelowe ubranka, żeby nie wyglądały zbyt smutno... 
Razem wyglądają milutko:)
Poprawiły mi nastrój, bo ta zima za oknem to już zbrzydła mi na dobre.... a jej końca nie widać...
Wspólnie czekamy teraz na wiosnę...:)))
Pozdrawiam:))

4 komentarze:

  1. Przemiła rodzinka:) Mają śliczne ubranka. Zawsze podziwiam wszystkie zdolne kobitki, które tak pięknie szyją takie maleństwa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam do siebie po wyróżnienie:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za odwiedziny, a królicza rodzinka cudna.

    OdpowiedzUsuń
  4. zające - super
    pozdrawiam ( u Ciebie siódemeczka )

    zapraszam do mnie

    szydełko i jeszcze raz szydełko.blogspot.com
    i
    tereska666.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń